Menu

Z kanapowca do biegacza

Jak ruszyć dupsko, by zmieniło się twoje życie na lepsze

Duchowa środa

seniorpioro

37805075_1863322260373261_3643335905822900224_o

Dziś była Duchowa Środa. było nas wyjątkowo dużo. Długie rozmowy gratulacje po ostatnich biegach Uwielbiam tą atmosferę gwar , wesoło wspólne wspomnienia i plany co do startów treningów, Jak lubię biegać sam tak lubię się pojawiać w środę na  tzw Duchach dodaje mi to powera pokazuje, że to co robię ma sens i jestem małą częścią większej grupy a ta częścią wszystkich biegaczy. Rozgrzewka i  5 km biegu bo tyle w planie oraz przebieżki 8 45/60.  Jest i dwóch z synów oraz żona która pobiegała sama. Z młodszym synem to ja nie mam szans, ale starszy jest jeszcze ciut za mną, ale to dni kiedy odstawi tatę. Startujemy razem wyjątkowo się dobrze biegnie, stwierdzam że spróbuje zrobić ta piątkiem w dobrym tempie jak dla mnie. Szybko wyprzedzam  duszków, nawet rozmawiam, ale zerkając na zegarek widzę, że jak na mnie to bardzo dobre tempo. Mijam 3 i 4 km dobiegam do piątego średnia na pewno poniżej 5 min będzie rekord jestem zmęczony czas na przebieżki. Robię jedną za drugą mijam molo powrót koniec treningu, Jestem zadowolony że tak dobrze poszło dziś. Jeszcze rozmowy i czas do domu. W domku czekał zimny arbuz :) i serek :). Trochę danych:

 

6,57 km
CZAS
32:51
g:m:s
ŚREDNIE TEMPO
5:,00 z przebieżkami rekord na 5 km 24,33
min/km
KALORIE
484
Średnie tętno
155 bpm
 
 

© Z kanapowca do biegacza
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci